Wtorek...

Wtorek.... 2017-04-05 09:41.

Graliśmy w jenge - emocje jak na grzybach  okazało się, że ta gra obudziła ogromne emocje! Nie tylko w kwestii współzawodnictwa, ale też możliwej porażki. Była okazja, by nad tym popracować, by o tym porozmawiać, by doświadczyć przegranej w atmosferze bezpieczeństwa. Kolejny raz bawiliśmy się piankoliną - Aga była zachwycona! Powstało też kruche ciasto z owocami - mmm pychotka! A ostatnie godziny popołudnia poświęciliśmy na podbój Hiszpanii! Dowiedzieliśmy się gdzie Hiszpania leży, jaka jest flaga i jej symbolika. Wiecie, że Hiszpania przypomina kształtem na mapie głowę byka? Przypadek? Corrida jest mocno wrośnięta w hiszpańską kulturę, jest z czymś więcej niż tylko rozrywka, czy sztuką walki. Obejrzeliśmy materiały filmowe o coorridzie i flamenco. Na koniec z muzyka flamenco w tle robiliśmy kolorowe wachlarze Szymon wpadł w szał sprzątania (zamiatał nawet balony!) co poskutkowało stworzeniem "balonowego wieńca". Uhonorowana została (co oczywista  ) Karolina B. W wesołej atmosferze zrobiliśmy sobie balonową sesję zdjęciową. "wieniec" przekazywany był z osoby na osobę - kto ma wieniec ten tańczy! Tak wyglądał. wtorek. Z grubsza  A Wy jak spędziliście dzień?