Ferie, ferie, ferie!

Ferie, ferie, ferie!. 2017-02-22 20:08.

Mimo, że wielu z nas pracuje, uczęszcza na inne zajęcia i najzwyczajniej w świecie ma swoje sprawy, staramy się czas spędzać miło, wesoło i przede wszystkim RAZEM, aż trudno relacjonować na bieżąco! Gramy w różne planszówki - każdego dnia jakaś nowa, trenująca inne umiejętności .Piątkowe popołudnie spędziliśmy nad grą "kukuryku", która wymaga od nas refleksu i spostrzegawczości. A grę w UNO znacie? Bo my już tak! Potem śpiewaliśmy gromko różne polskie hity! Karaoke to jest to co lubimy .A wieczorowa porą na dłuugo zasiedliśmy przed ekranem. Wspólnie wybraliśmy dwa filmy i przygotowaliśmy przekąski. Najpierw, w ramach ukłonu dla naszych dla naszych drogich Panów, obejrzeliśmy film akcji, pełen zwrotów akcji, samochodów i zawrotnych prędkości, z piękną Angeliną ;-) Następnie rozkoszowaliśmy się mistrzowskim poczuciem humoru Robina Wiliamsa, grającego Nianię. Uśmialiśmy się przednio, ale i wzruszenie ścisnęło nas za gardło. Nowy tydzień rozpoczęliśmy równie intensywnie. Rozruszaliśmy nasze mózgi grając w nieśmiertelne scrablle. A że mało nam było klasyki pojawiło się domino, przy którym i młodzi i starsi bawią się doskonale i zabawa ze szkolnych czasów - "Państwa-Miasta". Doskonałe połączenie edukacji i zabawy! Ale to nie koniec! Ostatnia wspólna godzinę spędziliśmy tańcząc gorące, energetyczne układy. Nasz niezastąpiony animator Kropek wraz z Gosią i Patką pokazywał nam propozycje ruchów. Spoceni, zmęczeni i z ogromnymi uśmiechami opadliśmy... na chwilkę zaledwie, bo trzeba było posprzątać i zamknąć fundację. Wszyscy się wsypali? Dziś nowy, ciekawy dzień!